wtorek, 5 marca 2019

Zdrowy styl życia

Ostatnio na zajęciach zastanawialiśmy się co to znaczy "zdrowy styl życia". Wspólnie zrobiliśmy plakaty, które można podziwiać na korytarzu w świetlicy.









Kolorowanka XXL

Niedawno wspólnymi siłami namalowaliśmy podwodny obraz w rozmiarze XXL. Oto efekty naszej pracy:
 





wtorek, 12 lutego 2019

Wizyta leśnika

W ramach naszej współpracy z Nadleśnictwem Celestynów  po raz kolejny odwiedził nas pan Szymon Wojtyszyn z Centrum Edukacji Leśnej. Przeprowadził ciekawe zajęcia, które dotyczyły lasu, drzew i ich w roli w życiu człowieka. Poznaliśmy wiele ciekawostek związanych z drzewami oraz dowiedzieliśmy się jak wygląda lesistość Polski na tle innych państw Europy.











poniedziałek, 11 lutego 2019

Wizyta klasy 6e

Tuż przed feriami naszą świetlicę odwiedzili przedstawiciele klasy 6e, którzy przygotowali dla nas pogadankę na temat "mowy nienawiści" i jej konsekwencji.




wtorek, 22 stycznia 2019

Wiersze biorące udział w konkursie "Wiersze o zimie"

Wesoła zima”

Zimo, zimo nasza droga,
Czy Ty będziesz taka sroga?
Ja ulepię dziś bałwana,
zrobię to zupełnie sama.
Będę bawić się śnieżkami,
rzucać nimi z kolegami.
Szkoda, żeby słonko mocno grzało,
bo wtedy śniegu będzie mało.
Już niedługo ferie mamy
i katarom się nie damy,
bo zabawy na śniegu bardzo kochamy.
Karolina K. kl. 1b
z ciocią Elą i bratem Dawidem


Zimowe zabawy”

Zima sroga,
zima mroźna
zawitała do Otwocka.
Dzieci lepią już bałwana
nawet od samego rana,
lepią kulki: małe, duże
i rzucają nimi w buzię.

Sanki narty wyciągamy
i na górkę podążamy.
Bo lubimy zjeżdżać z górki,
z górki na pazurki”.
Łyżwy z szafy bierzemy
i na lodowisko biegniemy.
Bo lubliny naszą zimę,
mroźną białą, ukochaną.
Dominika P. kl. Ia
i mama


Idzie zima wielki krokami,
rzuca śniegiem i lepi bałwany.
Biała zima, radosna i wesoła,
zaprasza dzieci do wielkiego koła.
Jak jest wesoło cieszą się maluchy,
założone mają wszystkie ciepłe buty.
Skaczą, śpiewają i bawią się wesoło,
bo mroźna zima jest wokoło.
Wiktor R. kl.1a i mama


Zimowy wierszyk”

Pada śnieżek płateczkami,
my jedziemy saneczkami.
Zima jest dziś bardzo mroźna,
dla nas ludzi bardzo groźna.
Ale my się nie boimy
i śmiało jej czoła stawiamy.
Zakładamy szalik i czapkę,
i na drogę bierzemy kanapkę.
Mama ją przygotowała,
a przed wyjściem nas ucałowała.
Elena M. i Marysia F. kl. II c


Piękna zima”

Piękna Polska, piękna zima,
cały świat ja podziwia.
Z chmur puszystych
śnieżno – białe płatki wirują
i śliczny krajobraz malują.
A na twarzach uśmiechy królują.
Dzieci rzucają śnieżkami, lepią bałwana
to jest zabawa udana.
Nasza biała zima.
Maja D. kl. II a


Zima”

Gdy ulice i chodniki stają się białe
to ja nie smucę się wcale.
Wyciągam sanki i rękawice
i wesołe od razu robi się życie.
Chociaż mama marudzi,
że zima jej się nudzi,
bo auto odśnieżyć musi
i w korkach do Wawy się dusi.
Magdalena P. kl. III b

Zima w Otwocku z bałwanem tańczą”

Już teraz z samego rana
idziemy do parku lepić bałwana.
Bierzemy garnek, marchewkę guziki
po drodze tata zbiera patyki.
Niecierpliwi, pełni chęci i zapału
lepimy śnieżne kule pomału.
W Otwocku śniegu jest po kolana
dlatego idziemy z samego rana.
Bo potem nie będziemy się cieszyć błotem.
A ja się cieszę świerkiem srebrzystym i sosenką zasypaną,
a nie na kolanie wielką raną.
Celina K. kl. III b


Zima”

Zima dziś lata jak pokręcona,
dzieci biegają z nią dookoła.
Widzą sanki, lepią bałwanki,
szczególnie Bianka ulepiła pięknego balzakiana.
Chłopcy wojny robią na kulki,
inni zjeżdżają na sankach z górki.
Wszyscy bawią się doskonale,
a ja wpatruję się w robale.
Olga M. kl. III b

Zima”

Zima, zima, zima,
Nasza biała zima.
Gdy do nas przychodzi
biało wszędzie się robi.
Na sankach jeździmy
i się fajnie bawimy
i bałwanki ulepimy
na łyżwach pojeździmy.
Dominika M. kl. II c

Małe rozrabiaki”

Smoczek Bonifacy wesoły jest od rana
Cala okolica śniegiem obsypana
Już nakłada szalik i wełnianą czapkę
Do zabawy wola mala wiewióreczkę
Mali przyjaciele kochają psikusy
Robią w puszystym śniegu ogromniaste susy
Szykują śnieżki do zimowej draki
Z przezroczystych sopli zrobią dwa lizaki
Ulepią iglo i śnieżnego bałwanka
Towarzyszyć im będzie zimowa rymowanka
Zosia M. kl. I b i mama Zuzia

Pani Zima”

Pani Zima! Pani Zima
nic jej nigdy nie zatrzyma
mrozi wszystko pola, góry
lecz świat bez śniegu byłby ponury.
Pani Zima! Pani Zima
mróz na dworze dzisiaj trzyma
mrozi tak, że marzną uszy
nic tej zimy dziś nie wzruszy.
Amelka K. kl. II c

Piękna zima”
Piękna zima, Piękna zima,
każda liczy się godzina,
a na śniegu skacze Franek,
bo dziś udał się bałwanek,
a po drodze biegnie wiatr,
co to jest za biały świat.
Gabrysia S., Antek T. kl. 2a


O bałwanku”

Mama, tata, córka Anka
ulepili dziś bałwanka,
kula duża, średnia, mala
to bałwanka postać cała,
pięć węgielków i marchewka,
szczotka, wiadro i konewka,
tak lepili oni dziś bałwanka,
którego nazwali Pan Krzyś.
Stańczyk K. kl. 3a + mama

Za oknem”

Tam za domem stoi bałwanek,
ulepiły go dzieci.
Mały bałwanek,
smutny bałwanek.
Tam za domem stoi Ania.
Myśli mały bałwanek smutny.
Ania lepi bałwanka,
aby mały bałwanek miał przyjaciela.
Ulepiła przyjaciela Ania.
Tam za oknem stoi bałwanek i mały bałwanek
już nie smutny lecz wesoły
Teraz mały bałwanek tam za oknem
uśmiecha się do Ani.
Ania S. kl. III a


Spadł dziś śnieg biały puch
czapki, szaliki, rękawiczki idą w ruch
Śnieżną bitwę zacząć czas,
kto oberwie pierwszy z nas
I na sanki dziś pójdziemy
z dużej górki też zjedziemy
Daria Ś. kl. I b


Zimowa zabawa”

Gdy zimą z bratem odśnieżam chodniki,
zakładamy czapki i grube szaliki,
Kiedy całą robotę zrobimy sami,
zjemy całego konia z kopytami.
Gdy z cała rodziną pójdziemy na spacer,
zrobię dużą śnieżkę i zawołam Kacper!
Kiedy wrócę do domu z ferii zimowych,
pójdę do szkoły w swoich skarpetach kolorowych,
Ola S. kl. IV c z mamą

Pani Zima”

Zima piękna, ciemna, biała,
idzie przez uliczkę małą,
mija domy, domki, aż w końcu
spotyka jeden inny dom niż wszystkie
Z bałwanem na dworze z choinką w środku,
i wreszcie zimna, ciemna i ponura
staje się najszczęśliwszą porą w roku.
Adrianna M. kl. III b

Śnieżna zabawa”

Padał dzisiaj fajny śnieg,
wypełnił podwórko po sam brzeg,
Dzieci przez okno to zobaczyły,
i na podwórko szybko wyskoczyły.
Śnieżka tu, śnieżka tam,
nos rozbity ram pam pam.
Karetka przyjechała i poszkodowanego do szpitala zabrała.
Tam mu nosek nastawili
i leczenie zakończyli.
Wszyscy wrócili do zabawy wieczór okazał się całkiem klawy.
Julia S. kl. 4e z mamą

Dwa bałwanki”

Wyszły z domu dwa bałwanki,
poprosiły Renifera o sanki,
poszli razem na pagórki.
Renifer od sanek zgubił sznurki,
sznurek złapał bałwanek,
znów przyczepił do sanek.
Potem spadli z górki ale,
na pazurki.
Oliwer Sz.-C. kl. III c
Babcia Irenka



Wiersz o zimie”

Idzie zima, śnieżek sypie,
ostry mróz w noski szczypie.
Sanki jadą, bałwan stoi do mnie okiem mruga.
Sople wiszą na budynkach, noc jest taka długa.
Trzeba chodzić w rękawiczkach, czapkę w ciąż zakładać.
W szalik ciepły wtulać uszy, grube skarpety wkładać.
Płatki śniegu ładne są, chociaż ich nie widać.
Jeden inny od drugiego – uwierz mi kolego!
Ala B. kl. I a + mama

Zima”
Spadł sobie śnieżek biały beztroski,
na nasze miasta na nasze wioski.
Wszystko przykryte białą pierzynką.
Cieszą się dzieci zjeżdżają z górki,
lepią bałwany, rzucają kulki.
Na lodowisku jeżdżą na łyżwach.
Uśmiech na buziach nosy czerwone.
Zima już z nami, dzieci zadowolone!!!
Maja B. kl. III c

Nasza Pani Zima”
Zima, zima, droga zima,
czy jest droga, czy jest sroga,
zapytajcie Pani Zimy,
która lubi te krainy.
Odwiedziła ze sto bajek,
w których zimne są klimaty,
w których zimne są zwyczaje.
Jak zapytasz to ci powie,
że na przykład była w bajce o Królowej Śniegu, srogiej.
Jeśli znasz to jej powiedz,
może listem ci odpowie.
Jeśli tak to pewnie w zimę,
no bo pewnie wtedy będzie sypać śniegiem na krainę.
Natalia P. kl. 4c

Bałwanek”
Bałwanek śniegowy,
poszedł na łowy,
miał złoty szal,
i srebrny gar,
uśmiech kolorowy,
a nos marchewkowy,
oczy węgielkowe,
i ręce drewienkowe,
a sam taki biały,
i bardzo nietrwały.
Natalia P. kl. 4c



Wesoły śnieg”
Wesoły śnieg spadł z białej chmurki,
tak leci, leci i spada z górki.
Leci przez Kraków, Łódź i Kołobrzeg.
Zagląda w góry i leci ciągle.
Nagle ląduje niespodziewanie,
na dachu domu nie małego.
Wcale, ale to nie jest dom proszę pana.
To jest wieżowiec, a tam Warszawa,
nasza stolica ukochana,
która jest duża i piękna cała.
Natalia P. kl. 4c